Aktualności

zestawienie najświeższych informacji z naszej parafii
W minioną środę (2 listopada) proboszcz ks. Andrzej Godlewski, na zaproszenie Pana Andrzeja Pileckiego, syna rotmistrza Witolda Pileckiego oraz dyrektora Muzeum Dom Rodziny Pileckich, Pana Karola Madaja uczestniczył w uroczystym otwarciu tej placówki w Ostrowi Mazowieckiej. 

Muzeum mieści się w rodzinnym domu Marii Pileckiej (z domu Ostrowska), który w 1901 roku wybudował jej ojciec. W domu przy ul. Warszawskiej 4 wychowała się Maria Ostrowska, z którą Witold Pilecki wziął ślub w miejscowym kościele. Po wybuchu wojny Ostrów Mazowiecka znalazła się na granicy Generalnego Gubernatorstwa i Związku Sowieckiego. Maria Pilecka schroniła się tu wraz z dziećmi po ucieczce z majątku w Sukurczach (obecnie Białoruś), gdzie Państwo Pileccy zamieszkali w 1931 roku i skąd Witold Pilecki wyruszył na wojnę. W Ostrowi Mazowieckiej mieszkała Maria Pilecka wraz z dziećmi także w czasie służby Witolda w armii Andersa i jego sfałszowanego procesu przed komunistycznym sądem. 

Koncelebrowaną Mszą Świętą pod przewodnictwem biskupa Tadeusza Bronakowskiego w miniony poniedziałek (17.X) o godz. 18.00 zakończyliśmy obchody jubileuszu 25-lecia powstania naszej parafii. W obecności licznie zgromadzonych znamienitych gości, którzy z życzliwością odpowiedzieli na zaproszenie proboszcza, ks. Andrzeja Godlewskiego, do udziału w tej uroczystości oraz naszych Parafian dziękowaliśmy dobremu Bogu za to wszystko, co wydarzyło się na Wzgórzu Krzyża w ciągu minionego ćwierćwiecza. Była to także okazja do spotkania i rozmowy z autorką parafialnej monografii pt. „25 lat Wzgórza Nadziei”, Gabrielą Szczęsną.

38 lat temu, najprawdopodobniej 19 października 1984 r., ks. Jerzy Popiełuszko, duszpasterz ludzi pracy i kapelan „Solidarności”, został zamordowany przez funkcjonariuszy IV Departamentu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Do dziś jednak wokół okoliczności i daty jego śmierci pojawiają się wątpliwości. Także dzisiaj obchodzony jest również Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych. To ustanowione w 2018 r. święto państwowe oddaje hołd „bohaterom, niezłomnym obrońcom wiary i niepodległej Polski”.

W roku 1984 ks. Jerzy Popiełuszko z parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu był duszpasterzem robotników Huty Warszawa, służby zdrowia i nieoficjalnym kapelanem podziemnej „Solidarności”. Jego comiesięczne Msze za Ojczyznę gromadziły tłumy wiernych. Propagandyści reżimu gen. Wojciecha Jaruzelskiego, na czele z rzecznikiem rządu Jerzym Urbanem, nazywali je „seansami nienawiści” i uznawali za bezprawne wiece polityczne. Ks. Popiełuszko był oskarżany o polityczny fanatyzm, pomawiano go o malwersacje finansowe i niemoralne prowadzenie się.
13 października 1984 r. doszło do pierwszej próby zabicia kapłana. Podczas jego powrotu z gdańskiej parafii św. Brygidy jeden z przyszłych morderców, Grzegorz Piotrowski, rzucił w szybę samochodu księdza kamieniem. Kierowcy – Waldemarowi Chrostowskiemu – udało się go ominąć i odjechać. Grupa esbeków miała przy sobie m.in. worki, łopaty i kamienie.19 października 1984 r. Popiełuszko wracał z Bydgoszczy, gdzie odprawił Mszę św. dla ludzi pracy w kościele Świętych Polskich Braci Męczenników. W pobliżu wioski Górsk, na terenie niezabudowanym, zatrzymali go trzej funkcjonariusze IV Departamentu MSW, którzy sześć dni wcześniej przeprowadzili próbę zamachu: Grzegorz Piotrowski, Waldemar Chmielewski i Leszek Pękala. Ksiądz został ciężko pobity, skrępowany sznurem i wrzucony do bagażnika esbeckiego auta. Jego kierowcę Waldemara Chrostowskiego obezwładniono i wepchnięto do pojazdu. Zdołał on jednak wyskoczyć z jadącego samochodu i dotarł do kółka rolniczego w Przysieku, a potem do jednej z toruńskich parafii. Tam przekazał informację o uprowadzeniu Popiełuszki. Chrostowski nie odniósł większych obrażeń. Jego relacja o skoku z auta oraz pozostawieniu przez esbeków wciąż wywołuje wiele pytań. Nie wiadomo dokładnie, co się wydarzyło od momentu porwania kapłana do chwili wrzucenia jego ciała do zalewu pod Włocławkiem. Prawdopodobnie ks. Popiełuszko uciekł z samochodu podczas postoju przed hotelem Kosmos w Toruniu, ale esbecy go dogonili i pobili. Na podstawie sekcji zwłok potwierdzono, że był bity oraz związany w taki sposób, że przy każdym ruchu sznur zaciskał się wokół jego szyi. Wiele wskazuje na to, że zginął 19 października, zanim został wrzucony do Wisły w okolicach tamy we Włocławku. Do nóg księdza oprawcy przywiązali worek z przygotowanymi wcześniej kamieniami. 24 października 1984 roku władze ogłosiły, że wśród sprawców porwania są funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa (...). Informacja o wyłowieniu z Wisły pod Włocławkiem ciała ks. Jerzego pojawiła się 30 października. Było ono tak zmasakrowane, że rodzina identyfikowała je tylko na podstawie znaków szczególnych. Księdza Jerzego Popiełuszkę pochowano przy kościele św. Stanisława Kostki, a nie na Powązkach czy w rodzinnej Suchowoli – jak chciały ówczesne władze. W pogrzebie 3 listopada 1984 r. wzięło udział ponad 600 tys. wiernych oraz blisko tysiąc księży. (za: www.wpolityce.pl)
Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych to święto państwowe, które zostało ustanowione w 2018 roku przez Sejm na 19 października, czyli na dzień porwania i męczeńskiej śmierci błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki. Ustanowienie Narodowego Dnia Pamięci Duchownych Niezłomnych jest wyrazem hołdu dla kapłanów, którzy swoją postawą dawali wyraz swojej wierze w Jezusa Chrystusa, ale też męstwu i niezłomnej postawie patriotycznej oraz niejednokrotnie przelewali krew w obronie swej chrześcijańskiej Ojczyzny.
fot.: domena publiczna

251 452588
ip
Msza połączona  z promocją monografii "25 Lat Wzgórza Nadziei"
2022.10.17
icon

Nasza lokalizacja

Kościół pw. Krzyża Świętego oraz Centrum Katolickie im. Jana Pawła II położone są przy ulicy Zawadzkiej 55 w Łomży. Serdecznie zapraszamy do odwiedzin i kontaktu z naszymi duszpasterzami.
Parafia pw. Krzyża Świętego w Łomży ul. Zawadzka 55
18-403 Łomża

tel. 86 216 89 05
Numer konta bankowego
PKO BP S.A. O/ŁOMŻA
67 1020 1332 0000 1702 0027 4126

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.